Sam Waldron – Rozdział 3

Część II

Analiza struktury

Sekcja 1

Dwa okresy

(wewnętrzny system Biblii)

ROZDZIAŁ 3:

BIBLIJNA TERMINOLOGIA: ZAGADNIENIA WSTĘPNE

Wraz z tym rozdziałem przechodzimy do drugiej części prezentacji doktryny rzeczy ostatecznych, aby dotrzeć do zwrotnego punktu w naszych rozważaniach. Do tej pory, dokonaliśmy rozróżnienia pomiędzy tym, co stoi w centrum eschatologii, a tym, co znajduje się na jej peryferiach, przedstawiając różne, mieszczące się w granicach ortodoksji, stanowiska. Z kolei, w tym rozdziale, przejdziemy od złożonych sporów pomiędzy różnymi perspektywami na interpretację proroctw do tego, czego, w prosty sposób, naucza Słowo.

Oczywistym jest, że nawet kiedy zapoznamy się z tym prostym nauczaniem Bożego Słowa, wciąż pozostaną pewne fragmenty proroctw oraz pojawią się szczegółowe, rodzące się z ciekawości pytania, które będą nas wprawiać w zakłopotanie, wzbudzać zainteresowanie i jeśli nie będziemy dostatecznie ostrożni, prowadzić do ogólnej dezorientacji.

Dlatego ważne jest, aby już na wstępie sformułować kilka kluczowych zasad interpretacji biblijnej, które muszą kierować każdym, kto zajmuje się badaniem eschatologii. Są to niebudzące wątpliwości i same z siebie oczywiste zasady interpretacji Pisma, które powinny uchronić nas przed podążaniem w niewłaściwy kierunku. Chciałbym przedstawić w tym miejscu trzy takie zasady.

● Zasada pierwsza: Najpierw należy zająć się fragmentami jasnymi w swoim znaczeniu, a dopiero potem trudnymi. Innymi słowy, fragmenty trudne powinny być interpretowane w świetle fragmentów jasnych i zrozumiałych.

●Zasada druga: Najpierw należy badać fragmenty dosłowne, a dopiero potem figuratywne. Fragmenty figuratywne powinny być interpretowane w granicach doktrynalnych wyznaczonych przez fragmenty dosłowne.

● Zasada trzecia: Zanim ktokolwiek zacznie omawiać szczegóły dotyczące proroctw, najpierw powinny zostać uchwycone ogólne prawdy eschatologiczne. Uchwycenie całościowego obrazu, to znaczy całościowej struktury proroctw, pozwoli na zachowanie prostoty i uzyskanie jasności przekazu. Aby to uczynić, musimy pamiętać, że eschatologia dotyczy końca historii, co oznacza, że nie można oddzielać eschatologii od szerszego zrozumienia tego, w jaki sposób Biblia postrzega historię. W związku z tym, zanim będzie można zrozumieć szczegóły eschatologii oraz właściwie interpretować liczne trudne i figuratywne fragmenty Pisma, koniecznie należy zrozumieć ogólną strukturę historii, której zwieńczenie prezentuje eschatologia.

KLUCZOWE ZASADY INTERPRETACJI BIBLIJNEJ

W interpretacji fragmentów biblijnych związanych z proroctwami należy badać:

  • fragmenty jasne przed trudnymi,
  • fragmenty dosłowne przed figuratywnymi,
  • ogólne prawdy eschatologiczne przed szczegółami.

Każda z tych zasad zakłada coś, co również musi zostać, już na samym początku, jasno wyartykułowane. Eschatologia nie jest dziedziną ograniczoną jedynie do niektórych ksiąg proroczych w Biblii, takich jak Księga Daniela czy Księga Objawienia, ani do zakamarków biblijnego objawienia. Proroctwo przenika całe Pismo, w związku z tym doktryna rzeczy ostatecznych stanowi istotną część samej Ewangelii Chrystusa. Jak widzieliśmy, nauka o fizycznym powrocie Chrystusa, fizyczne zmartwychwstanie świętych oraz wieczna i cielesna kara dla bezbożnych stanowią prawdy, które są kluczowe dla Ewangelii Chrystusa i należą do rdzenia chrześcijańskiej ortodoksji. Z tego względu, prawdy te znalazły swoje miejsce w wielkich wyznaniach wiary kościoła, począwszy od tych prostych, powstałych we wczesnym okresie historii kościoła, aż po wielkie, powstałe w wyniku Reformacji, konfesje.[1]

Szersze zrozumienie eschatologicznego systemu zawartego w Biblii rzuci światło na wiele aspektów jej nauczania. Jednym z celów niniejszego studium jest pomóc czytelnikowi w osiągnięciu lepszego zrozumienia całości biblijnego nauczania poprzez dostarczenie uporządkowanego pojmowania kwestii eschatologicznych.

Jednakowoż, sednem sprawy jest to, że cały temat eschatologii może zostać uwolniony od przyprawiającego o zawrót głowy zamętu i sprowadzony do pewnego stopnia boskiej prostoty, pod warunkiem, że będziemy pamiętali o jasnych i samo przez się zrozumiałych zasadach interpretacji biblijnej, o których mowa była na początku rozdziału. Jeżeli postawimy to, co dosłowne przed tym co metaforyczne, to co oczywiste przed tym co trudne oraz ogólne przed tym co szczegółowe, eschatologia stanie się prosta!

Istnieją trzy szerokie biblijne kategorie pojęć, które umożliwiają osiągnięcie tej prostoty, a tym samym jasnego zrozumienia podstawowych struktur eschatologii. Wzięcie tego pod uwagę, że tak powiem, dostarczy podstawowy plan budowli jaką jest eschatologia. Jeśli najpierw utrwalimy w naszych umysłach ten podstawowy plan budowli, będzie to wielkim wsparciem wówczas, gdy przyjdzie nam przyjrzeć się całej różnorodności wyposażenia i umeblowania, które znajdziemy w trudniejszych fragmentach. Nadal możemy być nieco zakłopotani niektórymi elementami tego wyposażenia, ale przynajmniej będziemy wiedzieli, że muszą one pasować do podstawowego planu całej konstrukcji.

Badając te szerokie biblijne kategorie, zastosujemy wspomniane wyżej zasady biblijnej interpretacji. Najpierw będziemy przyglądać się fragmentom jasnym, dosłownym i ogólnym, a dopiero później, w dalszym toku badania tych kategorii, zajmiemy się niektórymi z ważniejszych fragmentów figuratywnych i trudnych, interpretując je w świetle fragmentów dosłownych i jasnych.

Jakie są zatem te szerokie, biblijne kategorie pojęć, które umożliwią nam zrozumienie planu tej eschatologicznej budowli? W tym oraz kolejnych rozdziałach rozważymy pięć następujących działów:

Dział 1: Wewnętrzny system Biblii: Dwa wieki,

Dział 2: Linia podziału: Sąd powszechny,

Dział 3: Nadejście królestwa: królestwo eschatologiczne,

Dział 4: Relacja Izraela i kościoła: rozróżnienie kościoła i Izraela,

Dział 5: Interpretacja proroctw: hermeneutyka dyspensacjonalna.

Dział 1: Wewnętrzny system Biblii: Dwa wieki

Nie ma zagadnienia bardziej podstawowego, ani bardziej kształtującego nasze zrozumienie eschatologicznej struktury, jaką znajdziemy w Biblii, w rzeczywistości także wielu innych aspektów biblijnej doktryny, niż zawarta w Piśmie nauka dotycząca tego, co nazwałem dwoma wiekami. W tym i dwóch kolejnych rozdziałach omówimy tę zasadniczą kwestię rozbijając ją na trzy główne punkty:

• Terminologia biblijna dotycząca dwóch wieków

• Podstawowy schemat dwóch wieków

• Rozbudowany schemat dwóch wieków

Biblijna terminologia dotycząca dwóch wieków

Kluczowe słowo świat-wiek (aiōn)

Niezwykle istotne jest właściwe zrozumienie podstawowego znaczenia greckiego słowa aiōn . Oznacza ono wiek, długi okres czasu, erę lub eon, na co wskazuje podstawowy leksykon języka greckiego.[2]

W konsekwencji należy zrozumieć, że słowo to odnosi się nie tylko do czasu, ale także do przestrzeni, obejmując tym samym zarówno wymiar czasowy jak i przestrzenny. Takie znaczenie tego słowa znajdziemy we wspomnianym leksykonie języka greckiego. Piąte z kolei znaczenie, jakie leksykon podaje w definicji, to: przestrzenne pojęcie stworzenia mającego początek i rozwijającego się w długim, lecz ograniczonym czasie – wszechświat, świat. Interpretatorzy poprawnie, często łączą te dwa znaczenia w swoich definicjach. Można by powiedzieć, że ten wyraz definiuje „rozległy czas określony przez to, co się w nim dzieje”. Innym sposobem uchwycenia jego znaczenia byłoby stwierdzenie, że opisuje ono „świat w ruchu”.[3]

Analiza użycia tego słowa w Nowym Testamencie potwierdza, że łączy ono w sobie pojęcia świata i wieku. Być może najlepszym sposobem oddania jego znaczenia byłoby użycie dwuczłonowego terminu „wiek świata”. Takie rozumienie możemy dostrzec w Liście do Galatów 1:4, w którym mowa jest o „obecnym wieku złym”, a ponieważ nie jest to wiek zły w niebie, zatem termin „wiek” musi odnosić się do wieku historii tego świata. Podobnie w Łk 20:35, Jezus mówi o tych „którzy zostali uznani za godnych, by dostąpić tego wieku”. Ponownie, nawiązanie do czasu nie budzi wątpliwości, ale tekst zakłada również wymiar przestrzenny. Bezbożni nie przestaną istnieć w nadchodzącym wieku, raczej nie zamieszkają na świecie. Podstawowe znaczenie kluczowej terminologii jest zatem jasne. Wewnętrzny system Biblii przeciwstawia wiek tego świata wiekowi świata, który ma nadejść.

WEWNĘTRZNY SYSTEM BIBLII

____________________________________________________

schemat

koło z białym tłem: ten świat – wiek

strzałka: i

koło z czarnym tłem: Świat – wiek, który nadejdzie

________________________________________________________

ZASTOSOWANIE TERMINOLOGII

Kiedy przyjrzymy się użyciu tego wyjątkowego słowa, w odniesieniu zarówno do obecnego życia, jak i przyszłego życia wierzących, pewien ważny fakt staje się jasny. Otóż, Biblia postrzega przyszłe, wieczne istnienie ludu Bożego jako istnienie w czasie i przestrzeni. Innymi słowy, Biblia traktuje to jako wiek, który ma nadejść – niekończące się istnienie w wymiarze przestrzennym i czasowym. Jako stworzenia będziemy zawsze żyć w przestrzeni i czasie. Tylko Bóg przekracza te kategorie zarówno teraz, jak i zawsze. Jak słusznie zauważył George Eldon Ladd:

„Nie istnieje żadne nowotestamentowe słowo oznaczające „wieczność” i nie powinniśmy myśleć o wieczności tak, jak czynili to Grecy, jako o czymś innym niż czas. W myśli biblijnej wieczność to niekończący się czas. W hellenizmie ludzie pragnęli uwolnienia od cyklu czasu w bezczasowym świecie poza nim, podczas gdy w myśli biblijnej, czas jest sferą ludzkiego istnienia zarówno teraz, jak i w przyszłości. To co mogłoby sprawiać inne wrażenie, jak to, co znajdujemy w tłumaczeniu AV (Autorised Version, czyli KJV 1611 – przyp. tłumacza) w Księdze Objawienia 10:6: „że czasu już nie będzie”, zostało poprawione w wersji RSV (Revised Standard Version – przyp. tłumacza): „że nie będzie już żadnego opóźnienia”.[4]

Ladd ma rację, stwierdzając, że biblijna idea wieczności w odniesieniu do ludzi oznacza niekończący się czas. Ma też rację w sprawie Obj 10:6. Słowo oznaczające czas, które zostało tam użyte, może znaczyć moment, wydarzenie lub opóźnienie. W większości, jeśli nie we wszystkich współczesnych przekładach Biblii, słowo to tłumaczone jest jako „opóźnienie”, a nie „czas” (np. NKJV, ESV, NASB, NET). Nie chodzi o to w teorii, że nie będzie już więcej czasu, lecz że nie będzie już opóźnienia.

To zagadnienie odsłania fundamentalną wadę licznych badań nad eschatologią. Wielu spośród tworzących komentarze do proroctw zakłada, że jeśli biblijne proroctwo przewiduje, że jakieś wydarzenie będzie miało miejsce „w przestrzeni i w czasie”, oznacza to, że musi wydarzyć się zanim nastanie stan wieczny. Uważają, że jeśli Biblia przewiduje, że coś ma się wydarzyć w historii i na ziemi, musi się to zdarzyć przed tym, co nazywamy końcem świata. Dokładne czytanie wielu opracowań dotyczących proroctw ujawnia tę błędną przesłankę[5]. Biblia jednak nie podziela tego błędnego założenia i postrzega stan wieczny jako nadchodzący wiek świata. Przewidziane wydarzenia, które mają się wydarzyć w czasie i w przestrzeni, w historii i na ziemi, mogą zostać wypełnione w nadchodzącym wieku świata.

Zrozumienie tego, jak Biblia patrzy na stan wieczny, również ujawnia związany z tym mylny pogląd. Niektórzy komentatorzy przyjmują perspektywę, iż ponieważ biblijne proroctwo dotyczy tylko wydarzeń w czasie i przestrzeni, wobec tego zajmuje się wyłącznie lub głównie wydarzeniami wieku tego świata.[6] Ponownie, wadliwość założenia, które prowadzi do takiego poglądu, polega na tym, iż uważa się, że wydarzenia wieku nadchodzącego świata nie będą miały miejsca w czasie i przestrzeni. W rezultacie błędnego założenia, przeoczony zostaje fakt, że jednym z głównych tematów biblijnych proroctw jest chwała nadchodzącego wieku świata, co za tym idzie, treść biblijnego proroctwa jest daleka od wypełnienia się w momencie końca wieku tego świata.

PRZEGLĄD TERMINOLOGII

Aby właściwie ocenić nowotestamentalne znaczenie zwrotów „ten wiek” i „wiek, który ma nadejść”, należy przyjrzeć się fragmentom, w których się pojawiają[7]. Sposób, w jaki zostały użyte w tych miejscach, ukaże nam ściśle związaną z nimi terminologię, która będzie potwierdzała fakt, że myśli, które wyraża leżą u podstaw biblijnego nauczania. Przyjrzymy się, w związku z tym, najpierw tym fragmentom, w których występuje terminologia jednoznaczna, a następnie tym, gdzie pojawia się terminologia pokrewna.

TERMINOLOGIA WYRAŹNA I JEDNOZNACZNA


W Nowym Testamencie znajdujemy osiemnaście fragmentów, w których występuje terminologia dwóch wieków lub przynajmniej jakiś jej charakterystyczny element:

• „A jeśliby ktoś rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone; ale temu, kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym.” (Mt 12:32)


Zwroty „ten wiek” i „przyszły” obejmują całokształt czasu. Warto zauważyć, w jaki sposób tekst równoległy w Mk 3:29 to potwierdza: „Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nie dostąpi odpuszczenia na wieki, ale będzie winien grzechu wiekuistego”

• „Który by nie otrzymał stokrotnie, teraz, w doczesnym życiu domów i braci, i sióstr, i matek, i dzieci, i pól, choć wśród prześladowań, w nadchodzącym czasie żywota wiecznego.” (Mk 10,30)


Fragment ten wskazuje, że wraz z błogosławieństwami, które wynikają z przynależności do wspólnoty chrześcijańskiej, udziałem uczniów Chrystusa w tym wieku będą również prześladowania.

• „I pan pochwalił nieuczciwego zarządcę za to, że roztropnie postąpił, gdyż synowie tego wieku są względem swego pokolenia roztropniejsi od synów światła” (Łk 16:8 SNPD)


Synowie tego świata zostali zaprezentowani w kontraście do synów światłości, co sugeruje, że wiek, który ma nadejść będzie wiekiem światłości. Sugeruje to także, że synowie tego świata nie są dziećmi światłości. (uwaga dla wydawcy, do usunięcia z tekstu– Użyłem tłumaczenia SNPD ponieważ jego tekst przez użycie wyrazu „wiek” jest bardziej zgodny z tym co pisze Waldron niż np. Biblia Warszawska czy UBG)

• „i kto nie otrzymałby w zamian dużo więcej w tym czasie, a w nadchodzącym wieku życia wiecznego” (Łk 18:30 SNPD)


Proszę zwrócić uwagę, że synonimem określenia „ten wiek” jest tutaj „ten czas”.

• „34Wtedy Jezus im powiedział: Synowie tego wieku żenią się i wychodzą za mąż, 35ci zaś, którzy zostali uznani za godnych dostąpienia tamtego wieku i powstania z martwych, ani nie żenią się, ani nie wychodzą za mąż. 36Nie mogą już bowiem umrzeć, gdyż są równi aniołom, a jako synowie zmartwychwstania, są synami Boga.” (Łk 20:34–36 SNPD)


Godny zauważenia jest istotny kontrast między „tym wiekiem” a „tym, który ma nadejść”. Jest to kluczowy fragment, któremu należy się szczegółowo przyjrzeć w dalszej części.

• „A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe” (Rz 12:2)


Obowiązek przemiany przez odnowienie umysłu został tu opisany w formie negatywnego wezwania: „A nie upodabniajcie się do tego wieku”. Ostatnie słowo w tym zdaniu to grecki rzeczownik aiōn, który oryginalnie oznacza „wiek”. Zwróćcie uwagę na sugerowany przez to wezwanie, etyczny kontrast pomiędzy dwoma wiekami.

• „Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata?” (1 Kor 1,20)


Badacz tego wieku jest przedstawiony jako obrońca mądrości tego świata.

• „Mądrość zaś opowiadamy wśród doskonałych, jednak nie mądrość tego wieku ani władców tego wieku, niszczejących; (…) której żaden z władców tego wieku nie poznał, bo gdyby poznali, nie ukrzyżowaliby Pana chwały.” (1 Kor 2:6.8 SNPD)

Zauważmy trzykrotne użycie zwrotu „ten wiek” w tym fragmencie: raz w odniesieniu do mądrości tego świata i dwukrotnie w odniesieniu do jego władców. Jedni i drudzy są pozbawieni mądrości Bożej.

• „Niech nikt samego siebie nie oszukuje; jeśli ktoś z was uważa, że jest mądry w obecnym wieku, niech się stanie głupim, aby stać się mądrym” (1 Kor 3:18 SNPD)


Analogicznie do poprzednich fragmentów z 1 Listu do Koryntian, ten ustęp mówi o człowieku, „który uważa, że jest mądry w obecnym wieku”.

• „W których bóg tego wieku zaślepił umysły niewierzących, aby jasno nie zobaczyli światła ewangelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga.” (2 Kor 4:4 SNPD)


Bogiem tego wieku jest Szatan! Zauważmy również kontrast ze światłością przyszłego wieku – światłością ewangelii chwały Chrystusa.

• „Który wydał samego siebie za nasze grzechy, aby w ten sposób wyrwać nas z teraźniejszego wieku złego według woli Boga i naszego Ojca.” (Gal 1:4 SNPD)


Wyzwolenie z „teraźniejszego wieku złego” jest owocem śmierci Chrystusa za nasze grzechy.

• „Ponad wszelką zwierzchnością i władzą, i mocą, i panowaniem, które można by wymienić, nie tylko w tym wieku, ale i w nadchodzącym” (Ef 1:21 SNPD)


Chrystus już jest królem i będzie nim na wieki: „nie tylko w tym wieku, ale i w nadchodzącym.”

• „W których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych.” (Ef 2:2)


Jak podaje przypis umieszczony w tłumaczeniu NASB (dla potrzeb tłumaczenia użyte zostało tłumaczenie Biblii Warszawskiej – przyp. tłum.) „chodzenie według modły tego świata” można zrozumieć jako „chodzenie według wieku tego świata”, co opisuje sposób życia całkowicie poddany „władcy, który rządzi w powietrzu” i „pożądliwości naszego ciała”, który jest charakterystyczny dla „dzieci gniewu”.[8]

• „17Bogaczon tego świata nakazuj, ażeby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu, który nam ku używaniu wszystkiego obficie udziela, 18Ażeby dobrze czynili, bogacili się w dobre uczynki, byli hojni i chętnie dzielili się z innymi, 19Gromadząc sobie skarb jako dobry fundament na przyszłość, aby dostąpić żywota prawdziwego” (1 Tm 6:17–19) ”

Zauważmy, że wyraz „świat” został ponownie użyty na określenie tego, co w innych miejscach tłumaczymy jako „wiek” (aiōn). Występuje tu kontrast między bogactwem oraz życiem „tego obecnego wieku” (nun aiōni) a „tym, który ma nadejść” (to mellon). Według wersetu 19, życie w nadchodzącym wieku, jest „życiem prawdziwym”.

• „Nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli.” (Tt 2:12)


Obecny (nun: teraz) wiek należy przeżywać z uwzględnieniem błogosławionej nadziei chwalebnego objawienia Chrystusa, o której mowa w wersecie 13, a która wieńczy ten wiek. Niemniej, werset 11 uczy, że przynosząca zbawienie wszystkim ludziom Boża łaska już się objawiła w tym wieku.

• „I zakosztowali Słowa Bożego, że jest dobre oraz, cudownych mocy wieku przyszłego.” (Hbr 6:5)


Moce wieku, który ma nadejść, już działają w świecie. Odnosi się to do cudownych darów Ducha, których odstępcy zostali „uczynieni uczestnikami” w czasie ich nawrócenia. Te nadprzyrodzone moce lub cuda były tymczasowym ukazaniem nadprzyrodzonej przyszłości w obecnym wieku na początku czasu ewangelii.

TERMINOLOGIA POWIĄZANA


Przeanalizowane powyżej fragmenty łączą terminologię dwóch wieków świata z pokrewną terminologią zawartą w Nowym Testamencie.

• Apostoł Jan w swoich nowotestamentowych pismach nigdy nie używa wyrazu aiōn w sposób opisany powyżej. Zamiast tego, używa słowa kosmos („świat”). Używając zwrotu „ten świat” jako synonimu „tego wieku”, Jan nigdy nie stosuje terminu kosmos na określenie wieku, który ma nadejść. Powodem do tego jest prawdopodobnie to, że termin „świat” był dla niego nośnikiem negatywnych idei lub kojarzył się ze złem (por. J 12:25.31; 16:11).

• Wyrażenie „ten czas” jest synonimem „tego wieku” we fragmentach Mk 10:30 oraz Rz 8:18. Zwrócić należy uwagę, że „ten czas”, użyty w Rz 8:18, w porównaniu do chwały, która ma się objawić, stanowi jej przeciwieństwo.

• Wyrażenie „świat przyszły” ma charakter paralelny, co potwierdza jego użycie w Hbr 2:5, gdzie odnosi się do przyszłego porządku rzeczy, o którym autor prowadzi wywód: „Bo nie aniołom poddał świat, który ma przyjść, o którym mówimy” (wyróżnienie kursywą dodane przez autora). Warto zauważyć, że panowanie Chrystusa jest już zainaugurowane, lecz, jak widzimy w Hbr 2:8-10, nie zostało jeszcze w pełni osiągnięte.

• Również wyrażenie „koniec wieku” wydaje się być zbieżne z terminologią dwóch wieków (Mt 13:22,39,40,49; 24:3; 28:20) do tego stopnia, że warianty tekstowe Mt 13:22 oraz 13:40 brzmią „koniec tego wieku” zamiast „koniec wieku”. To, a także tekst równoległy z Łk 20:34–36 potwierdzają, że również ta terminologia jest zbieżna.

• Zarówno ten wiek, jak i wiek, który ma nadejść, składają się z wielu mniejszych epok, których nie należy mylić z tymi dwoma wielkimi. Zwróćmy uwagę na to, jak wiele okresów w 1Kor 10:11 oraz Hbr 9:26 składa się na ten wiek, oraz jak liczne okresy razem stanowią nadchodzący wiek w Ef 2:7. Dokładna tożsamość i ramy czasowe tych krótszych epok pozostają w tych fragmentach niezdefiniowane. W rzeczywistości, nie wydaje się, aby dokładna ich tożsamość była przedmiotem zainteresowania biblijnego nauczania. Użyta liczba mnoga zdaje się jedynie podkreślać bogactwo i długość wieku tego świata oraz wieku świata, który ma nadejść.

___________________________________

schemat

Różne powiązane terminologie

Ten wiek                (strzałka „i”)         Wiek, który nadejdzie

Życie w tym wieku                              Życie wieczne

Pierwotny porządek                             Porządek świat, który nadchodzi

Porządek, który                                    Królestwo Ojca

nadejdzie

Wiek/i                                                  Wieki, które nadejdą

______________________________________________________________________

UZASADNIONE WNIOSKI

Po pierwsze, niniejszy przegląd ukazuje przenikający Nowy Testament charakter tej terminologii. Wyraźna frazeologia, w której ujęty został przedstawiony tu schemat, występuje często i pojawia się u większości głównych autorów Nowego Testamentu. Z kolei blisko powiązana terminologia uzupełnia tę nomenklaturę w większości pozostałych części Nowego Testamentu. Co więcej, mamy zawartą w niej nowotestamentową analizę i syntezę tego, w jaki sposób Stary Testament postrzega historię. Te fakty zapewniają nas, że w tej terminologii objawia się nam prawdziwie fundamentalny wymiar nauczania Nowego Testamentu. Tutaj dotykamy tętniącego serca biblijnego schematu historii zbawienia w ogóle, a eschatologii w szczególności.[9]

Po drugie, przeanalizowane powyżej fragmenty nie są zazwyczaj uważane za teksty prorocze. Są one jednak bardzo istotne dla proroctw, a przy tym należą do najjaśniejszych i najbardziej dosłownych ustępów Nowego Testamentu. Jasne jest zatem, że nie ma potrzeby zgłębienia tajemnic ksiąg Daniela i Objawienia, aby uzyskać podstawowe zrozumienie biblijnej nauki o rzeczach ostatecznych. Te klarowne, dosłowne i ogólne fragmenty, które omówiliśmy, dostarczą nam podstawowego planu według jakiego eschatologia jest skonstruowana.

Po trzecie, tak kluczowy dla biblijnych proroctw, język dwóch wieków przenika nauczanie Nowego Testamentu niemal w każdej dziedzinie. To dlatego studium eschatologii jest tak istotne. Pomaga nam ono jaśniej zrozumieć nauczanie Biblii w wielu innych kwestiach, wykraczających poza same „proroctwa”.


[1]Dla przykładu zobacz doskonałe podsumowanie autorstwa Keitha Mathisona w Postmillennialism: An Eschatology of Hope (Philipsburg, NJ: P&R, 1999), s. 245–248.

[2]Zob. Timothy Friberg, Barbara Friberg i Neva F. Miller, Analytical Lexicon of the Greek New Testament (Victoria, BC: Trafford, 2005), s.v. „αἰών.” Ten leksykon definiuje aiōn w następujący sposób: (1) jako odcinek obecnego czasu, okres trwania, era, obecny wiek (Łk 16,8); (2) czas miniony – przeszłość, najwcześniejsze czasy (Łk 1,70); (3) czas długi i nieograniczony – wieczność (1Tm 1,17); (4) czas przyszły – wieczność, nadchodzący wiek (Łk 20,35); (5) w liczbie mnogiej jako przestrzenne pojęcie stworzenia mającego początek i rozwijającego się w długim, lecz ograniczonym czasie – wszechświat, świat (Hbr 1,2; 9,26; 11,3).

[3]Te definicje mogą pochodzić od autorów, których nie można zidentyfikować.

[4]George Eldon Ladd, A Theology of the New Testament (Grand Rapids: Eerdmans, 1974), 47.
Choć te słowa wymagają pewnego doprecyzowania w odniesieniu do Boga (który jest wieczny lub ponadczasowy), są trafne w odniesieniu do ludzkiego istnienia.

[5]Ta błędna przesłanka przenika interpretację prorocką Keitha Mathisona w jego Postmillennialism, s. 84–93, 107. Charakteryzuje ona również Gary’ego Northa w Unconditional Surrender: God’s Program for Victory (Tyler, TX: Geneva Divinity School Press, 1983), s. 176–177. North nieustannie używa wyrażenia „w czasie i na ziemi” w przeciwieństwie do stanu wiecznego.

[6]Obraz tego wadliwego poglądu można znaleźć na stronach książki J. Stuarta Russella The Parousia (Grand Rapids: Baker Book, 1985), s. 527, 549–550.

[7] Pochodzenie terminologii dwóch wieków prawdopodobnie sięga Starego Testamentu i kontrastu między obecnym stanem rzeczy a przyszłym odkupionym porządkiem „dni ostatecznych”, który zapoczątkuje „dzień Pański” (por. uwagi Ladda w A Theology of the New Testament, s. 45). Dokładna terminologia prawdopodobnie wywodzi się od rabinów okresu międzytestamentalnego. Połączyli oni ze sobą ciągły obecny w Starym Testamencie kontrast między istniejącym porządkiem grzechu i niedoli a przyszłym odkupionym porządkiem zbawienia i królestwa Bożego, nazywając jeden „tym wiekiem”, a drugi „wiekiem, który ma nadejść”. Zarówno w Nowym Testamencie, jak i w innej literaturze żydowskiej tego okresu, frazeologia ta jest dość szeroko wykorzystywana. Chociaż wydaje się, że żadne jednoznaczne odniesienie się do tej frazeologii, nie występuje przed okresem Nowego Testamentu (Geerhardus Vos, Pauline Eschatology [Grand Rapids: Eerdmans, 1972], s. 18–20), to z jej rozległego użycia jasno wynika rabiniczne międzytestamentalne pochodzenie. Jeśli tak rzeczywiście jest, to oznacza, że Nowy Testament uznaje tę terminologię jako wygodne podsumowanie punktu widzenia Starego Testamentu i oczyszczając ją z błędów, wykorzystuje ją do nauczania biblijnego pojmowania historii.

[8]Ten fragment nie używa zwrotu „ten wiek”, a zamiast tego używa „wiek tego świata” (ton aiōna tou kosmou toutou). Niemniej jednak zastosowane tu terminologia i konstrukcja myślowa są ze sobą tak ściśle powiązane, że uzasadnionym wydaje się wzięcie tego pod uwagę w sekcji dotyczącej terminologii jednoznacznej.

[9] Następstwem wszechobecności tej terminologii jest jej homogeniczność, czyli jednolite znaczenie w całym Nowym Testamencie. W studiach nad Biblią aż nazbyt łatwo o dojście do powierzchownej (a przez to mylnej) syntezy danych biblijnych. Takiej powierzchownej syntezy należy unikać. Na przykład termin „ostatnia godzina” niekoniecznie musi oznaczać ostatnią godzinę „dnia ostatecznego” (J 6:40; 1J 2:18). Podobnie „ostatnia trąba” z 1 Listu do Koryntian 15:52 nie musi być tym samym co ostatnia, a więc siódma trąba z Ks. Objawienia 7–11. Terminologia dwóch wieków, jako że przenika cały Nowy Testament, jest jednolita i dostarcza nam autentycznie strukturalnej koncepcji dla biblijnej eschatologii. Oznacza ona to samo i zakłada tę samą podstawową strukturę, wszędzie tam, gdzie zostaje użyta.